Epson na targach IFA 2010

Epson, czołowy globalny producent technologii projekcyjnej, prezentuje dwa zaawansowane projektory do kina domowego, które są wyposażone w innowacyjne lustrzane panele 3LCD, a także dwa niedrogie modele 1080p przeznaczone dla ceniących komfort miłośników kina na wielkim ekranie. Nowe technologie i ulepszone produkty zostaną zaprezentowane podczas berlińskich targów IFA 2010.

Wymagający entuzjaści kina będą pod wrażeniem niesamowitego współczynnika kontrastu, ostrości i bogatej ekspresji barwnej, jaką oferują projektory EH-R4000 i EH-R2000. Technologia lustrzanych paneli 3LCD, która stanowi rozwinięcie sprawdzonego systemu 3LCD, pomogła firmie Epson osiągnąć przełomowy współczynnik dynamicznego kontrastu na poziomie 1 000 000:1 w modelu EH-R4000 oraz 500 000:1 w przypadku EH-R2000. Co więcej technologia pozwoliła uzyskać głębszą czerń, jaśniejszą biel oraz wzbogacone kolory, oferując doskonałe wrażenia wizualne: żywe i naturalne obrazy.

Nowe linie produktów spodobają się również osobom, które dopiero zaczynają przygodę z kinem domowym. Epson wprowadza do sprzedaży dwa nowe modele EH-TW3600 i EH-TW3200 charakteryzujące się wysoką jakością i bardzo korzystną ceną. Nowe projektory przeznaczone są dla użytkowników początkujących, którzy szukają doskonałego urządzenia do oglądania filmów, sportu czy grania. Dwa projektory Full HD 1080p zapewniają płynny, naturalny obraz o dużej jasności i rozdzielczości. Funkcja Lens Shift, odpowiedzialna za przesuwanie obiektywu w pionie i poziomie oraz duży zakres zoomu sprawią, że z instalacją poradzą sobie także niedoświadczeni użytkownicy. Będą mogli wykorzystać możliwości nowych projektorów zaraz po zakupie i używać ich jako dobrej alternatywy dla telewizora HD. W każdym pomieszczeniu łatwo uzyskamy duży obraz o przekątnej sięgającej 300 cali. Wystarczy podłączyć projektor do dekodera telewizyjnego, konsoli do gier czy odtwarzacza DVD/Blu-ray, a do wykorzystania są aż dwa wejścia HDMI.

Alexandre Di Caro, menedżer ds. projektorów w firmie Epson, powiedział: „Wprowadzając dwie nowe linie produktów, oferujemy wyjątkowe projektory entuzjastom kina domowego, którzy są na różnych poziomach zaawansowania. Projektory firmy Epson cechują się wysoką jakością, dużą trwałością i fantastyczną jakością obrazu. Nasze produkty wciąż wyznaczają standardy, a nowe lustrzane panele 3LCD po raz kolejny potwierdzają, że jesteśmy czołowym innowatorem w dziedzinie technologii projekcyjnej”.

Epson będzie prezentował nowe projektory na targach IFA (hall 21, stoisko 103) od 3 do 8 września 2010 roku.)

Tagi: Alexandre Di Caro, EH-TW3200, EH-TW3600, Epson, IFA 2010

Podobne wpisy:

piątek, Wrzesień 3rd, 2010 8547 Brak komentarzy

Dynamiczny rozwój klientów ProLogis Park Janki

ProLogis (NYSE: PLD), wiodący globalny dostawca obiektów dystrybucyjnych, poinformował dziś o wynajęciu 15 800 metrów kwadratowych powierzchni magazynowej w ProLogis Park Janki. Dynamiczny rozwój dwóch firm – No Limit i Euro-net – skłonił je do ekspansji i wynajęcia kolejnych metrów nowoczesnej powierzchni magazynowej na terenie dotychczas użytkowanego parku dystrybucyjnego ProLogis. Dzięki tym transakcjom ProLogis Park Janki jest w 95 procentach wynajęty. Do dyspozycji klientów pozostał jeden wolny moduł o powierzchni 3 500 metrów kwadratowych.

Umowy najmu zostały podpisane z:

  • No Limit, dynamicznie rozwijającym się operatorem logistycznym oferującym kompleksowe usługi transportowe, spedycyjne i magazynowania, który zajął kolejne 6 900 metrów kwadratowych powierzchni magazynowej obok wynajmowanych już ponad 9 300 metrów kwadratowych w tym samym budynku (2).  W zawarciu transakcji pośredniczyła agencja nieruchomości Axis Real Estate.
  • Euro-net, liderem rynku RTV i AGD w Polsce, który wynajął dodatkowe metry kwadratowe powierzchni magazynowej w budynku 2. Firma zajmuje już dużą powierzchnię w sąsiednim budynku w tym samym parku.

„Jak twierdził Winston Churchill „Im dalej wstecz spoglądamy, tym bardziej widzimy przyszłość” — powiedział Kris Pauwels, vice president development & account management ProLogis w Polsce. „Tak stało się w przypadku dwóch naszych klientów, którzy kilka lat temu wynajęli od ProLogis powierzchnie magazynowe, a teraz na fali swojego dynamicznego rozwoju zdecydowali się na ekspansję również w parku logistycznym. Jestem przekonany, że doskonała lokalizacja parku dystrybucyjnego ProLogis w Jankach przyczyniła się do tego sukcesu”.

ProLogis Park Janki to nowoczesny kompleks dystrybucyjny składający się z dwóch budynków magazynowych o łącznej powierzchni 72 500 metrów kwadratowych. Park zlokalizowany jest w Jankach w pobliżu trasy katowickiej, około 15 kilometrów na południowy zachód od centrum Warszawy.

Oprócz firm Euronet Worldwide i No Limit klientami ProLogis Park Janki są również firmy Berfin i Logwin.

Portfolio ProLogis w regionie Warszawy składa się z dziewięciu parków dystrybucyjnych (39 budynków) o łącznej powierzchni magazynowej ponad 760 000 metrów kwadratowych.

Tagi: Axis Real Estate, Kris Pauwels, ProLogis

Podobne wpisy:

piątek, Wrzesień 3rd, 2010 Bez kategorii Brak komentarzy

Metrofinance z rekordowym wynikiem

Analitycy kredytowi Metrofinance, działający w Warszawie i Trójmieście w ramach sieci biur nieruchomości Metrohouse, w pierwszym półroczu pośredniczyli w udzieleniu kredytów hipotecznych na łączną kwotę 80 mln zł. To rekordowy wynik w historii działu.

Połączeni e usług pośrednictwa w obrocie nieruchomościami z pośrednictwem kredytowym staje się powoli standardem w działających na rynku agencjach nieruchomości. Metrofinance, wchodzący w skład agencji nieruchomości Metrohouse, od ponad dwóch lat z sukcesem realizuje usługi komplementarne związane z pośrednictwem kredytowym.

- Pierwsze półrocze było szczególnie udane dla naszych analityków, którzy pośredniczyli w udzieleniu kredytów hipotecznych w kwocie 80 mln zł. Podobny wynik odnotowaliśmy w ciągu całego zeszłego roku, mówi Piotr Filip, dyrektor Metrofinance. – Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że z kwartału na kwartał zwiększa się odsetek klientów, którzy powierzają nam swoje sprawy związane z uzyskaniem kredytu, nawet mimo realizowania transakcji za pośrednictwem innych biur nieruchomości, dodaje Piotr Filip.

Grzegorz Kędzierski, członek zarządu Metrohouse podkreśla, że wiele klientów, którzy korzystają z usług agentów nieruchomości Metrohouse i analityków kredytowych Metrofinance nie wydaje przy tym nawet jednej złotówki – Nie ustajemy w promowaniu akcji „Kupujący Nie Płaci Prowizji”, zatem nabywca nieruchomości nie płaci prowizji. Analitycy kredytowi są wynagradzani przez kredytodawców. Dlatego klienci kupujący za naszym pośrednictwem nieruchomość są w wyjątkowo komfortowej sytuacji, nie ponoszą żadnych opłat.

Metrohouse  po połączeniu z trójmiejską agencją Partnerzy Nieruchomości planuje intensywny rozwój sfery pośrednictwa kredytowego zwiększając w ciągu dwóch lat liczbę współpracujących z firmą analityków kredytowych do 110 osób.

Obecnie Metrofinance to kilkunastu analityków oferujących produkty kredytowe prawie trzydziestu banków i instytucji finansowych.

źródło/autor: Metrohouse

Tagi: Grzegorz Kędzierski, Metrofinance, Partnerzy Nieruchomości, Piotr Filip

Podobne wpisy:

piątek, Wrzesień 3rd, 2010 Bez kategorii Brak komentarzy

Pracodawcy RP apelują o wprowadzenie podatku VAT w ochronie zdrowia

Zgodnie z polskim prawem usługi zdrowotne – zarówno te finansowane ze środków publicznych jak i prywatnych – są zwolnione z podatku VAT. Oznacza to, że podmioty inwestujące w unowocześnianie i rozwój infrastruktury nie są nagradzane możliwością odliczania kosztu poniesionego podatku VAT. Zdaniem Pracodawców RP to poważny błąd.

Temat VAT na usługi zdrowotne podniósł w interpelacji poseł Krzysztof Lipiec słusznie uzasadniając go koniecznością wsparcia rozwoju rynku i odejściem od systemu opieki zdrowotnej całkowicie finansowanego ze środków publicznych. W zgłoszonym w konkluzji postulacie wprowadzenia zerowej stawki VAT na świadczenia znalazły się jednak dwa błędy formalne dotyczące wysokości stawki VAT i zakresu jej stosowania. Spowodowały one odrzucenie postulatu przez Ministra Finansów z pominięciem istoty problemu. Warto podkreślić, że zdaniem Ministerstwa Finansów wprowadzenie podatku VAT uniemożliwia dyrektywa z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej.

Po przeanalizowaniu wspomnianej dyrektywy, zdaniem Pracodawców RP na jej podstawie można wyodrębnić świadczenia opieki zdrowotnej finansowane ze środków prywatnych, na które może być wprowadzona stawka obniżona, jednak nie niższa niż 5 proc., co w polskim systemie oznacza możliwość wprowadzenia 7-procentowej stawki podatku VAT. Zgodnie z dyrektywą obligatoryjne zwolnienie usług medycznych dotyczy tylko i wyłącznie czynności podejmowanych przez podmioty prawa publicznego lub inne, działające na warunkach socjalnych porównywalnych do stosowanych w odniesieniu do instytucji prawa publicznego. Stanowisko Ministra Finansów przedstawione w odpowiedzi na interpelację, według którego zbiór ten obejmuje wszystkie świadczenia bez względu na płatnika, należy uznać za błędne. Z faktu, że funkcjonowanie zakładów opieki zdrowotnej zarówno publicznych, jak i prywatnych, podlega reżimowi ustawy z 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej, nie wynika – jak twierdzi Minister Finansów – że spełniona pozostaje przesłanka zastosowania konkretnych przepisów dyrektywy w stosunku do wszystkich świadczeń.

Zdaniem Pracodawców RP wprowadzenie podatku VAT na usługi zdrowotne finansowane ze środków prywatnych umożliwi szybszy rozwój sektora ochrony zdrowia oraz częstszą rewitalizację infrastruktury medycznej w Polsce. Spowoduje to już w krótkiej perspektywie podniesienie jakości świadczonych usług, a ponadto pozwoli budżetowi państwa uzyskać dodatkowe środki. Poza tym podjęcie inwestycji medycznych wspartych mechanizmem podatku VAT przez inwestorów prywatnych odciąży inwestora publicznego w obowiązku rozwoju infrastruktury ochrony zdrowia. W obecnej sytuacji, kiedy resort finansów szuka sposobów na pozyskanie dodatkowych pieniędzy wydaje się dziwne, że nie korzysta ze swoich uprawnień w zakresie opodatkowania usług zdrowotnych finansowanych ze środków prywatnych. Dlatego też apelujemy o niezwłoczne podjęcie prac nad wprowadzeniem tego podatku, gdyż przyniesie to przede wszystkim korzyści pacjentom, którzy będą uzyskają lepsze warunki leczenia.

Tagi: Pracodawcy RP

Podobne wpisy:

czwartek, Wrzesień 2nd, 2010 8541 Brak komentarzy

Polacy zalegają na coraz większe kwoty

Tylko w ciągu kwartału ogólna kwota przeterminowanych zobowiązań wzrosła o ponad 15% i obecnie wynosi 21,97 miliarda złotych – wynika z najnowszej 13. edycji raportu InfoDług, opublikowanego przez Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A.

Przeszło 1,92 miliona osób w Polsce ma problemy ze spłatą swoich zobowiązań finansowych. Dłużnicy w wieku 60+, stanowią jedynie 17,62% wszystkich klientów podwyższonego ryzyka, co czyni tę grupę wiekową jedną z najmniej dotkniętych problemem zadłużenia.

Ogólna kwota zaległego zadłużenia wzrosła w przeciągu ostatniego kwartału o ponad 2,91 miliarda złotych (15%), a na przestrzeni ostatniego roku niespłacane zadłużenie zwiększyło się o 82%. Rośnie również liczba osób, które mają problem z terminowym regulowaniem należności, w ciągu ostatnich trzech miesięcy przybyło ich 106 870. Kwartalny wzrost liczby niesolidnych dłużników wyniósł 5,86%. Średnia kwota zaległego zadłużenia w sierpniu 2010 r. wyniosła 11 395 złotych, co oznacza, że w ostatnim kwartale zwiększyła się o 926 złotych, czyli 8,84%.

„Wartość zaległych płatności w ostatnim czasie wzrasta znacznie dynamiczniej niż liczba nowych dłużników. Przekłada się to na coraz większe kwoty zadłużenia. Tylko na przestrzeni ostatnich dwóch lat odnotowaliśmy wzrost średniego zadłużenia statystycznego dłużnika o niemal 95% – mówi Mariusz Hildebrand, Prezes Zarządu BIG InfoMonitor. „Rekordzistą wśród polskich dłużników jest mieszkaniec województwa mazowieckiego, który zalega na kwotę przekraczającą 84 miliony złotych” – dodaje Hildebrand.

42% osób czasowo zalegających z płatnościami to „drobni dłużnicy”, którzy posiadają zadłużenie nie przekraczające 2000 złotych. Należy podkreślić, że trzeci kwartał z rzędu odnotowano spadek, o ponad 2%, odsetka drobnych dłużników. Jednocześnie w ciągu ostatnich trzech miesięcy przybyło przeszło 15% „nowych” dłużników zalegających z płatnościami na kwoty powyżej 10 000 zł.

Średnio 5,1% Polaków nie reguluje swoich zobowiązań terminowo. W tej grupie niemal najmniejszy odsetek stanowią osoby w wieku 60+. Należy jednak zauważyć, że w ciągu ostatniego roku przybyło 145 794 dłużników w wieku 60+ – jest to roczny przyrost o ponad 75%. Niepokojąca jest niemal trzykrotnie większa dynamika wzrostu ilości dłużników w wieku 60+ w stosunku do ilości wszystkich dłużników, lecz nadal takie osoby stanowią jedynie 17,62% polskich dłużników.

„Pomimo znaczącego wzrostu liczby dłużników w wieku 60+, jest to jedna z najbardziej rzetelnych płatniczo grup konsumentów. Średnie zaległe zadłużenie osób będących w wieku 60 lat lub więcej, wynosi 5225 zł i jest przeszło dwa razy niższe od zaległości statystycznego klienta podwyższonego ryzyka.”

- komentuje Mariusz Hildebrand

Klient podwyższonego ryzyka to osoba, która zalega z terminowymi płatnościami. Na całościową kwotę zaległych płatności składają się zobowiązania wynikające z niespłacanych kredytów bankowych, pożyczek, opłat leasingowych, a także opłat za media, usługi telekomunikacyjne, czynsz za mieszkanie czy należności alimentacyjne.

Warto wiedzieć, że każdy raz na pół roku ma możliwość bezpłatnego sprawdzenia, czy znalazł się w Rejestrze Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz kto i jaką informację umieścił na jego temat. Może również pobrać Raport Konsumencki w Biurze Informacji Kredytowej. Jeśli okaże się, że dane są błędne lub nieprawdziwe, należy zgłosić się do firmy, która taką informację przekazała z żądaniem weryfikacji danych. Dzięki nowej ustawie o BIG również osoby fizyczne, posiadające tytuł wykonawczy, mogą przekazywać dane o dłużnikach do Biura Informacji Gospodarczej.

Tagi: InfoDług, InfoMonitor, Mariusz Hildebrand

Podobne wpisy:

czwartek, Wrzesień 2nd, 2010 8543 Brak komentarzy

Odpowiedzialny biznes wciąż bez konkretnych działań

Prawie 90% prezesów i członków zarządu dużych, polskich firm twierdzi, że ich przedsiębiorstwo jest społecznie odpowiedzialne, ale tylko 1/3 przyznaje, że ma przygotowaną strategię działań w tym zakresie. Polskie firmy zdają sobie sprawę z korzyści jakie przynosi CSR, jednak rzadko podejmują działania stanowiące o społecznej odpowiedzialności organizacji – wynika z badania dużych firm przeprowadzonego przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych Lewiatan oraz Deloitte.

Jeszcze przed kryzysem opinie liderów światowego biznesu wskazywały na rosnący potencjał obszaru zarządzania, jakim jest społeczna odpowiedzialność biznesu. Kilka lat temu 34 % przedsiębiorców, wskazywało, że odpowiedzialne zarządzanie ma „wysoki” lub „bardzo wysoki priorytet” w firmie. Obecnie twierdzi tak niemal 70 % ankietowanych biznesmenów, co świadczy o rosnącej świadomości zagadnień związanych z prowadzeniem odpowiedzialnego biznesu i ich wpływie na kondycję firmy. „Zarządy wielkich firm w Polsce zauważyły rosnące znaczenie CSR i chcą podążać za światowym trendem – rodzime duże firmy mają bardzo wysoką samoocenę jeżeli chodzi o ich społeczną odpowiedzialność: tylko 2% przyznaje, że nie działa w sposób odpowiedzialny, a blisko 90% jest przekonana o tym, że są firmami społecznie odpowiedzialnymi. Jednak wdrażanie konkretnych rozwiązań z zakresu CSR i bezpośrednie ich powiązanie z działalnością biznesową ma wymiar ograniczony. CSR nadal – mimo odmiennych deklaracji co do sposobu jego rozumienia – traktowany jest dość płytko, bardziej wizerunkowo, niż jako element zarządzania ryzykami społecznymi i środowiskowymi, mającymi realny wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstwa, a co za tym idzie jego trwałość i efektywność” – mówi Jacek Kuchenbeker, Menedżer w Dziale Zarządzania Ryzykiem Deloitte.

Dla członków zarządów dużych, polskich firm synonimem CSR jest najczęściej działanie zgodne z prawem – niemal 67% respondentów rozumie w ten sposób określenie „przedsiębiorstwo społecznie odpowiedzialne”. Na kolejnych miejscach znalazły się sformułowania: „działanie w sposób przejrzysty”, „dbałość o stabilne zatrudnienie”. Respondenci zapytani natomiast o największą korzyść, jaką przynosi im działalność społecznie odpowiedzialna, wskazują na kształtowanie pozytywnego wizerunku firmy i jej reputacji – tak twierdzi ponad 70% badanych. Na drugim miejscu, niemal równolegle, znalazło się utrzymanie lojalności klientów oraz wiarygodności firmy – wskazało na nie 43 % respondentów. Tylko 4 % badanych twierdzi, że prowadzenie społecznie odpowiedzialnego biznesu nie przynosi żadnych korzyści. „Niewątpliwie w ostatnich latach można odnotować znaczny rozwój obszaru społecznej odpowiedzialności biznesu w Polsce, a idea CSR zyskuje powszechną rozpoznawalność. Niestety nie widać istotnych zmian w samym sposobie postrzegania tej koncepcji wśród członków zarządów dużych firm. Choć w wielu miejscach pokrywa się on z tym, w jaki sposób CSR widzą liderzy w innych krajach, to działania CSR związane bezpośrednio z biznesem nie są powszechne nawet w największych firmach. Cieszy natomiast fakt, że idea CSR nie jest odbierana jedynie, jako element działań PR – przynajmniej na poziomie deklaracji.” – komentuje wyniki badania Halina Frańczak, Dyrektor Marketingu & PR Deloitte.

Mimo że zdecydowana większość przedsiębiorców deklaruje, iż działalność odpowiedzialna społecznie jest istotna w ich firmie, tylko niektórzy podejmują konkretne działania. W 36% badanych firm został opracowany i wdrożony kodeks etyki. Mniej niż 1/3 firm posiada jakiś dokument, w którym spisana jest jej polityka społecznej odpowiedzialności, a 28% przedsiębiorstw posiada osobę dedykowaną w jakiejś mierze do tematu CSR. Interesujące jest, że wiele przedsiębiorstw nie wdrożyło i nawet nie planuje zaimplementować konkretnych narzędzi pozwalających na prowadzenie odpowiedzialnego społecznie biznesu, mimo iż deklarują taką potrzebę.

„Do tej pory biznes w Polsce realizuje CSR w wersji 1.0. Konkretne działania podejmowane są z powodów wizerunkowych, nie są one zintegrowane ze strategią biznesową firm i rzadko poprzedza je dialog z interesariuszami. Mimo to uważam, że mamy szansę w Polsce przejść do etapu CSR 2.0, w którym polityka społecznej odpowiedzialności to nic innego jak strategia osiągania przewagi konkurencyjnej na rynku. Świadczy o tym wynikająca z naszych badań powszechna akceptacja zarządów dla samej idei CSR. To świetny fundament dla jej szybkiego rozwoju w polskich firmach i przejścia do stosowania zasad społecznej odpowiedzialności w zarządzaniu i osiąganiu celów biznesowych. Do tego potrzebna jest edukacja, szeroka promocja dobrych praktyk oraz współpraca biznesu z administracją centralną” – podsumowuje Zbigniew Gajewski, zastępca Dyrektora Generalnego PKPP Lewiatan.

Tagi: Deloitte, Halina Frańczak, Jacek Kuchenbeker, PKPP Lewiatan, Zbigniew Gajewski

Podobne wpisy:

czwartek, Wrzesień 2nd, 2010 8535 Brak komentarzy

Znakomite wyniki EFH SA. EFH dotrzymało obietnicy

Europejski Fundusz Hipoteczny – fundusz nieruchomości notowany na GPW – drugi kwartał z rzędu notuje znakomite wyniki. Przychody Spółki półrocze do półrocza wzrosły o ponad 46%, a dzięki znaczącemu ograniczeniu kosztów wskaźnik EBITDA wzrósł o 200% do poziomu 15,2 mln zł. To wszystko jeszcze przed tradycyjnie najlepszym dla Spółki III kwartałem.

Drugi kwartał okazał się dla Spółki  bardzo dobry. Spółka w drastyczny  sposób obniżyła koszty (o 49%) , a na poziomie spółek hotelowych o blisko 30%.   Spółce nie tylko udało się podnieść ceny miejsc hotelowych w swoich obiektach, ale notuje też wysokie wskaźniki obłożenia. Spółka dzięki rezygnacji z zewnętrznych operatorów hotelowych oraz zwiększeniu skali działalności – dzięki zakupom nowych nieruchomości – w kolejnych kwartałach planuje dalsze podnoszenie dynamiki wzrostu sprzedaży.

Przeprowadzona na przełomie roku optymalizacja  kosztowa pozwoliła na istotny wzrost rentowności wszystkich obiektów należących do EFH i znaczące ograniczenie kosztów dla całej Grupy Spółka zrezygnowała z nierentownych segmentów działalności oraz renegocjowała warunki znakomitej większości umów z podwykonawcami.

“Wyniki półrocza w pełni przekonują o zasadności prowadzonych przez nas działań. Kilka miesięcy temu EFH było nierentowną Spółką o ogromnym zadłużeniu. Dziś nie tylko ograniczyliśmy pozycje kredytowe, ale zaczęliśmy zarabiać i stale zwiększamy zyski. Ostatnim krokiem restrukturyzacji będzie emisja akcji, która posłuży do redukcji krótkoterminowego długu.” – mówi Riad Bekkar, Prezes Zarządu EFH SA.

Tagi: Europejski Fundusz Hipoteczny, Riad Bekkar

Podobne wpisy:

czwartek, Wrzesień 2nd, 2010 8537 Brak komentarzy

Agro Show 2010: dowiedz się, jaki ciągnik kupić i jak go sfinansować

Tegoroczne targi Agro Show będą dla rolników doskonałą okazją do zapoznania się z nowoczesnym sprzętem oraz uzyskania informacji o możliwych formach finansowania. Na stoisku BZ WBK Finanse & Leasing oraz Banku Zachodniego WBK (sektor D, stanowisko nr 290) będzie można zapytać o korzystną pożyczkę lub leasing, a dodatkowo podpisać umowę rachunku bankowego Agro Pakiet.

Od kilku lat polscy rolnicy bardzo intensywnie modernizują swoje gospodarstwa i coraz częściej wykorzystują do tego oferowane przez nas produkty. Mają one tę zaletę, że pozwalają pozyskać maszyny rolnicze i czerpać z nich korzyści bez angażowania do tego całej potrzebnej gotówki – mówi Szymon Stryjski z firmy BZ WBK Finanse & Leasing, która jest liderem finansowania maszyn rolniczych.

Dla BZ WBK Finanse & Leasing rolnicy to kluczowa grupa klientów i z tego względu firma konsekwentnie upraszcza obowiązujące w tej branży procedury uzyskania środków. Podczas tegorocznej wystawy Agro Show zwiedzający w jednym miejscu będą mogli otrzymać konkretne oferty pożyczki lub leasingu na wybrany sprzęt czy maszynę. Chociaż wiedza na temat zarządzania i inwestowania jest wśród rolników na coraz wyższym poziomie, nadal niektórzy mają wątpliwości. Nasi doradcy, którzy doskonale znają specyfikę finansowania rolnictwa, chętnie porozmawiają z każdym rolnikiem i odpowiedzą na wszystkie pytania – dodaje Stryjski.

Dodatkowo, każdy uczestnik Agro Show, który odwiedzi stoisko BZ WBK Finanse & Leasing oraz Banku Zachodniego WBK będzie mógł w ramach oferty Agro Pakiet założyć rachunek bieżący na bardzo korzystnych warunkach, obejmujących m.in. zwolnienie z opłaty za prowadzenia konta przez okres 12 miesięcy. Konto dedykowane dla rolników można otworzyć w jednym z ponad 500 oddziałów BZ WBK na terenie całego kraju.

Międzynarodowa Wystawa Rolnicza Agro Show odbędzie się w dniach 24-27 września br. w Bednarach koło Poznania. Będzie to dwunasta edycja największej w Polsce i jednej z największych w Europie imprezy rolniczej, podczas której zaprezentują się m.in. producenci maszyn rolniczych, nawozów czy innych środków produkcji rolnej oraz instytucje finansowe związane z agrobiznesem, takie jak leasingodawcy czy ubezpieczyciele. W zeszłym roku liczba odwiedzających przekroczyła 130 tys. Lista wystawców także w tym roku jest imponująca. Dodatkowo targom towarzyszyć będą specjalistyczne seminaria oraz liczne konkursy dla zwiedzających.

Uczestnictwo w wystawie jest bezpłatne.

Tagi: Agro Show 2010, BZ WBK Finanse & Leasing, Szymon Stryjski, WBK

Podobne wpisy:

czwartek, Wrzesień 2nd, 2010 8527 Brak komentarzy

Jak poprawić sytuację osób 50+ na rynku pracy?

W Polsce zatrudnionych jest tylko 32 proc. osób w wieku 55-64 lat. To jeden z najniższych wskaźników w krajach Unii Europejskiej. W Szwecji pracuje w tym wieku 70 proc. osób, w Wielkiej Brytanii 58 proc. Polacy odchodzą na emeryturę średnio już w wieku 58 lat, co oznacza, że przez jedną trzecią życia są bierni zawodowo.

Społeczeństwo się starzeje i ten proces będzie się pogłębiał, co w połączeniu z niską aktywnością zawodową osób 50+ doprowadzi do sytuacji, w której pracująca mniejszość będzie utrzymywać niepracującą większość. To będzie miało fatalne skutki dla gospodarki, systemu ubezpieczeń społecznych i całego społeczeństwa. Według szacunków w 2050 roku połowa ludności w Europie osiągnie wiek emerytalny, co spowoduje, że zabraknie nawet 160 mln pracowników.

„Aby zmienić ten stan rzeczy nie wystarczy przeprowadzić reformy emerytalnej, np. podnosząc wiek emerytalny, ale także trzeba zachęcić osoby 50+ do ponownej aktywności zawodowej. Konieczna jest zmiana nastawienia do tej grupy osób nie tylko ze strony rządu, ale także pracodawców i pracowników” – komentuje dr Jacek Męcina, doradca zarządu PKPP Lewiatan.

Niezbędna jest przebudowa rynku pracy i polityki personalnej w firmach i instytucjach, tak aby jej integralnym elementem był stały rozwój pracownika, edukacja, inwestycja w szkolenia i profilaktyka zdrowotna.

„Aby wydłużyć aktywność zawodową osób 50+ potrzebne są kompleksowe działania państwa skierowane zarówno do pracowników, jak i pracodawców. Na przykład w Japonii zachęca się do zatrudniania na umowę zlecenie osób przebywających na emeryturze, dotuje pracodawców, którzy zatrudniają osoby starsze, przeznacza spore pieniądze na szkolenia i podnoszenie kwalifikacji pracowników w średnim i starszym wieku” – dodaje Tomasz Schimanek, ekspert Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce.

Akademia Rozwoju Filantropii, we współpracy z PKPP Lewiatan, ogłosiła II edycję ogólnopolskiego konkursu, w którym nagrodzeni zostaną pracodawcy oraz instytucje rynku pracy, które właśnie wdrażają rozwiązania przyjazne osobom 50+. Mogą one dotyczyć zatrudniania pracowników, zarządzania zasobami ludzkimi w firmie, rozwoju ich potencjału zawodowego, czy też wykorzystania ich wiedzy i doświadczeń w rozwoju młodszych pracowników. Zgłoszenia do konkursu będą przyjmowane od 2 września do 6 października br. Szczegóły dotyczące regulaminu konkursu dostępne są na stronie internetowej www.zysk50plus.pl.

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan

Tagi: Jacek Męcina, PKPP Lewiatan

Podobne wpisy:

czwartek, Wrzesień 2nd, 2010 8529 Brak komentarzy

Kopex sprzedał pierwszy transporter shuttle car do kopalni w RPA

Kopex Waratah australijska spółka z Grupy Kopex, producent maszyn górniczych stosowanych w wydobyciu węgla kamiennego w systemie filarowo-komorowym, sprzedała w sierpniu pierwszy Waracar – shuttle car (kołowy wóz do załadunku i transportu urobku z napędem elektrycznym) do kopalni w Republice Południowej Afryki.

W produkcji jest kolejnych siedem Waracars, które będą dostarczone do australijskich kopalń w Queensland i Wollongong. Cena jednego Waracars w zależności od nośności oraz wersji modelu waha się od 1,1 do 1,4 mln AUD (1 AUD = 2,8 PLN wg kursu NBP).

„Sprzedaż pierwszego Waracar (shuttle car) do RPA oraz zamówienia na kolejne do kopalń w Australii jest pierwszym sukcesem Kopex Waratah po przejęciu australijskiej spółki w ubiegłym roku.” – mówi Marian Kostempski, prezes zarządu Kopex SA. „Finalizujemy następne kontrakty. W tej chwili Kopex Waratah posiada 11 wiążących zamówień na Waracar’y z terminem realizacji do maja 2011 roku.”

Oceniamy, że bardzo perspektywiczny dla urządzeń do wydobycia węgla w systemie filarowo-komorowym jest rynek RPA. Obecnie 600- 700 wozów shuttle car pracuje na tym rynku. Pomimo dominacji Joy Mining Machinery, Kopex Waratah został zaproszony do wszystkich głównych przetargów na wozy shuttle car w RPA, w tym organizowanych przez głównych producentów węgla, takich jak BHP Billiton, Xstrata oraz Sasol.

„Celem jaki sobie stawiamy jest opanowanie 20% rynku wozów shuttle car w RPA, będącego drugim co do wielkości, po USA rynkiem tych maszyn na świecie.” – mówi Marian Kostempski.

Grupa Kopex kupiła spółkę Waratah Engineering w październiku 2009 roku. Natychmiast po przejęciu przystąpiono do restrukturyzacji i uruchomienia produkcji.

„Widzimy duże korzyści płynące z efektu synergii pomiędzy australijską spółką Kopex Waratah oraz spółkami z Grupy Kopex w RPA.” – mówi Marian Kostempski, prezes zarządu Kopex S.A. „Analizujemy możliwości produkcji Waracars w RPA, głównie pod kątem budowy gotowych nadwozi oraz organizacji zaplecza serwisowego dla rynku południowej Afryki.” – dodaje.

System filarowo-komorowym to alternatywny system w stosunku do technologii zmechanizowanych ścian wydobywczych, wykorzystujący kombajny typu Continuous Miner oraz cały szereg urządzeń pomocniczych: kołowe wozy załadunku i transportu urobku z napędem elektrycznym (shuttle car) oraz samobieżne, gąsienicowe obudowy podporowe (breaking line support).

Spółką Kopex Waratah kieruje Christoph Schroeder, który jest także dyrektorem zarządzającym w Kopex+ Genwest, obecnie Kopex Africa , z RPA.

Tagi: Kopex, Kopex Waratah, Marian Kostempski

Podobne wpisy:

czwartek, Wrzesień 2nd, 2010 8531 Brak komentarzy

Kategorie

Administracja