8789

Rynek pracy: bez wakacyjnego spowolnienia

Bezrobocie nadal nieznacznie spada, więcej przedsiębiorców planuje zwiększenie zatrudnienia niż redukcje. Ciągle mamy do czynienia z pozytywnymi prognozami dotyczącymi rynku pracy, mówiącymi nadal o wzroście poziomu zatrudnienia, chociaż przewidywania są już mniej optymistyczne niż kwartał temu. Pozytywne informacje płyną również z internetowego rynku pracy.

Pomimo pełni sezonu wakacyjnego liczba ofert pracy w największych serwisach rekrutacyjnych nie zmniejszyła się, a nawet wykazała lekki wzrost – podaje raport opracowany przez portal www.eGospodarka.pl. Pracodawcy mają jednak problem ze znalezieniem odpowiednich pracowników, z powodu wzrostu cen zaczyna rosnąć także presja płacowa.

Jak szacuje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, stopa bezrobocia na koniec sierpnia spadła w porównaniu do lipca 2010 roku o 0,1 pkt proc. i wyniosła 11,3 proc. W analogicznym okresie ubiegłego roku wskaźnik ten wzrósł z 10,7 proc. do 10,8 proc. W sierpniu 2010 bezrobocie spadło w dziewięciu województwach – najsilniej w łódzkim i wielkopolskim (o 0,2 pkt proc.), wzrosło tylko w województwie mazowieckim o 0,1 pkt proc.

Spadek bezrobocia odnotowano wśród mężczyzn, co jest związane z pracami sezonowymi w budownictwie i rolnictwie. Wzrosła natomiast liczba bezrobotnych pań. Poziom bezrobocia wśród kobiet zwiększył się o 9,6 tys., podczas gdy liczba mężczyzn bez pracy spadła o 18,7 tys.

Według danych GUS, w sierpniu 2010 roku zatrudnienie względem miesiąca poprzedniego się nie zmieniło, w stosunku do analogicznego miesiąca roku ubiegłego zanotowano za to wzrost o 1,6 procent. Sierpniowy wzrost płac okazał się również wyższy od przewidywań analityków. Według GUS w sierpniu pensje w stosunku rocznym wzrosły o 4,2 procent.

Wzrost gospodarczy Polski utrzymuje się nadal na dość wysokim (względem otoczenia) poziomie. W II kwartale PKB wzrósł o 3,5 proc., wobec 3 proc. w I kwartale. Wzrost gospodarczy napędza konsumpcja, w tym przede wszystkim prywatna – niestety wzrost podatku VAT może ją ograniczyć.

Swoje prognozy wzrostu gospodarczego dotyczące Polski koryguje Komisja Europejska. Jej zdaniem wzrost gospodarczy w Polsce będzie wyższy od prognozowanego wcześniej i wyniesie w tym roku 3,4 proc. PKB. We wcześniejszym prognozach KE szacowała wzrost w Polsce na poziomie 2,7 proc. PKB. Według KE wzrost gospodarczy w Polsce napędzany będzie produkcją oraz eksportem i popytem wewnętrznym.

Względnie dobra sytuacja gospodarcza przekłada się na decyzje o zatrudnieniu – przedsiębiorstwa dużo chętniej niż jeszcze kilka miesięcy temu przyjmują nowych pracowników. Wyniki badania Barometr Manpower Perspektyw Zatrudnienia dla IV kwartału 2010 r. wskazują jednak na niewielkie pogorszenie się koniunktury na polskim rynku pracy w nadchodzących trzech miesiącach. Pomimo niższej prognozy netto zatrudnienia niż przed kwartałem, optymizm polskich pracodawców pozostaje bardzo silny w porównaniu z wynikami 17 krajów badanych w Europie.

Według Barometru Perspektyw Zatrudnienia 19 procent pracodawców planuje zwiększenie całkowitego zatrudnienia, 8 procent przewiduje redukcję liczby etatów, a 71 procent badanych szacuje brak zmian personalnych w IV kwartale 2010 r. W porównaniu z ubiegłym kwartałem odnotowano umiarkowany spadek prognozy o 7 punktów procentowych, natomiast w ujęciu rocznym prognoza wzrosła o 6 punktów procentowych.

Największe intencje do tworzenia nowych etatów autorzy badania zaobserwowali wśród pracodawców z sektora Instytucje sektora publicznego i Produkcja przemysłowa. To sektory o najwyższej w nadchodzącym kwartale prognozie netto zatrudnienia, które jednocześnie odnotowały wzrost prognozy w ujęciu kwartalnym i rocznym.

Największy optymizm w zatrudnianiu pracowników wykazują firmy z woj. małopolskiego i śląskiego. Dobre perspektywy zatrudnienia odnotowano w województwach łódzkim, mazowieckim, dolnośląskim i opolskim. Najniższą prognozę netto zatrudnienia w badaniu Manpower odnotowano w województwach kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim i pomorskim.

Pomimo umiarkowanie dobrych prognoz krótkoterminowych, w średniej i długiej perspektywie czasowej największym zagrożeniem dla poziomu zatrudnienia będzie zagrożenie wzrostu gospodarczego z powodu nierównowagi finansów publicznych. Skala zadłużenia może bowiem osiągnąć poziom kolejnych ustawowych progów ostrożnościowych, wymagających podjęcie reakcji wymaganych prawem. W dużym przybliżeniu będzie to oznaczać z jednej strony bardzo poważne ograniczenie inwestycji publicznych (to czynnik zwiększający bezrobocie), z drugiej zaś – zwiększenie obciążeń podatkowych (także wpływające na wzrost bezrobocia). W krótkiej perspektywie bezrobocie wzrośnie w okresie jesienno-zimowym, z powodu wstrzymania prac sezonowych w rolnictwie i budownictwie.

Dużo ofert, pomimo wakacji

W sierpniu 2010 roku w serwisie www.Praca.eGospodarka.pl pojawiło się 35 tys. 576 ogłoszeń o pracę, o niemal 3,5 procent więcej niż w lipcu i 3,2 procent mniej niż w czerwcu 2010 roku. Względem sierpnia ubiegłego roku wystąpił jednak bardzo znaczny, bo niemal 40-procentowy wzrost.

Pomimo wakacji rekrutacja w przedsiębiorstwach więc nie wyhamowała, co jest optymistyczną wskazówką wobec kierunków zmian we wrześniu i październiku.

Dane o utrzymującej się wysokiej podaży ofert pracy korespondują ze wspomnianymi danymi o spadającym bezrobociu oraz zapowiedziami przedsiębiorców dotyczącymi zwiększania zatrudnienia.

Niestety w lipcu po dwóch miesiącach silnych wzrostów zmniejszył się eksport Niemiec, spadły tam też zamówienia w przemyśle. To nienajlepsza wiadomości dla polskich eksporterów, bowiem trudno im będzie utrzymać wysoką dynamikę eksportu z pierwszego i drugiego kwartału bieżącego roku.

Chociaż w ostatnim czasie wzrósł eksport do krajów rozwijających się, to jednak w najbliższych miesiącach nie można liczyć na przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego u naszych największych partnerów handlowych. Jest to poważnym czynnikiem ryzyka dla przedsiębiorstw nastawionych na eksport, ograniczającym wzrost zatrudnienia w tych firmach.

– Duże przedsiębiorstwa posiadają własne zasoby do realizacji inwestycji, również w pracowników. Jednak inwestycji nie podejmują, głównie z powodu utrzymującej się niepewności. Ożywienie w otoczeniu gospodarczym Polski wciąż nie jest stabilne i wystarczająco wysokie, by bez większego ryzyka podejmować decyzje o inwestycjach. Dodatkowo, ryzyko osłabienia popytu wewnętrznego, związane z projektowanymi zmianami fiskalnymi, również wpływa na średnioterminowe plany przedsiębiorstw, również te związane z zatrudnieniem – komentuje Beata Szkodzin, wydawca serwisu www.eGospodarka.pl. – Plany zwiększenia zatrudnienia może również nieco skomplikować rosnąca presja płacowa w firmach. Po nieurodzajnym lecie, obfitującym w nadzwyczajne zjawiska pogodowe, istnieje poważne ryzyko znacznego wzrostu cen żywności. Coraz więcej grup pracowniczych, popieranych przez związki zawodowe, sygnalizuje zamiary protestów w celu podwyżek. Nadal nieznana jest wysokość przyszłorocznej płacy minimalnej. Te wszystkie czynniki niestety mają negatywny wpływ na kalkulacje przedsiębiorstw dotyczące zwiększenia zatrudnienia, szczególnie w przypadku przedsiębiorstw małych oraz mikroprzedsiębiorstw, których sytuacja finansowa jest bardzo napięta. Z racji swojej liczebności to właśnie małe firmy mają bardzo duży wpływ na ogólny poziom zatrudnienia, niestety to właśnie one mocno ucierpiały na skutek kryzysu. Z racji małej płynności są one również wyjątkowo wrażliwe na nawet małe zmiany koniunktury. Na szczęście na zmiany te reagują najszybciej, tak więc w obliczu stabilnego wzrostu gospodarczego to właśnie one najszybciej tworzą dużą liczbę miejsc pracy. Dlatego kluczowe jest podtrzymanie tego wzrostu i ułatwienie działalności małym firmom – dodaje Beata Szkodzin.

Sprzedawcy, informatycy, inżynierowie: lista poszukiwanych bez zmian

Sierpniowa branżowa lista najczęściej poszukiwanych pracowników nieznacznie tylko zmieniła się względem miesiąca poprzedniego. Tradycyjnie już najczęściej szukanymi pracownikami są sprzedawcy. Cóż, to po części pochodna problemów przedsiębiorstw ze znalezieniem pracowników. Dobrzy sprzedawcy są specjalistami na wagę złota, dlatego też w wielu firmach poszukuje się ich nieustannie. W ósmym miesiącu roku kandydaci do pracy w działach sprzedaży mogli wybierać w ponad 12 tysiącach ofert (przyrost liczby ofert względem lipca o 8,3 proc.). Bez większych problemów pracę mogli znaleźć również specjaliści z zakresu informatyki oraz telekomunikacji – w sierpniu branży tej tyczyło ponad 4 tysiące 800 ofert, o 5,7 procent mniej w poprzednim miesiącu.

Łatwo posadę mogły uzyskać osoby zamierzające podjąć pracę w działach obsługi klienta czy Call Center – w sierpniu oczekiwało bowiem na nich ponad 4 tys. 700 ofert, minimalnie mniej niż miesiąc wcześniej (czyżby problemy ze znalezieniem chętnych?).

Na specjalistów z zakresu finansów czekało w sierpniu ponad 3 tysiące 730 ofert (przyrost względem lipca o 0,9 procent), na specjalistów z zakresu zarządzania czekało z kolei ponad 2 tys. 320 ofert – o 8,8 procent mniej niż miesiąc wcześniej.

Często poszukiwani byli również budowlańcy (ponad 2 tys. 100 ofert, przyrost miesięczny o 5,6 procent). Nadal wiele ofert pracy pochodzi z przemysłu i przedsiębiorstw produkcyjnych. W sierpniu zarówno na inżynierów, projektantów i technologów oraz chętni do pracy produkcyjnej w przemyśle czekało łącznie prawie 3 tys. 900 ofert.

Tendencje na internetowym rynku pracy lepiej oddają jednak wielkości względne. Dynamika zmian pozwala na lepsze oszacowanie zarówno stanu bieżącego jak i głównych prognoz rynku pracy dotyczących.

W ciągu miesiąca największą dynamiką przyrostu względnego charakteryzowały się wprawdzie ogłoszenia z branży „Sport i rekreacja” oraz „Organizacje pozarządowe / wolontariat” (przyrost liczby względem lipca o odpowiednio 73,9 procent i 41,7 procent), ale w tych branżach takie zmiany są skutkiem „efektu bazy” (zmiany występują na małych wielkościach bezwzględnych). Dużą dynamikę dodatnią wykazują ogłoszenia z sekcji „Edukacja / Praktyki / Staże” – w ciągu miesiąca przybyło ich ponad 22 procent. Początek roku szkolnego oznacza przecież zwiększone zapotrzebowanie na nauczycieli – czy to w szkołach językowych, czy w firmach zajmujących się doszkalaniem, korepetycjami czy różnego rodzaju kursami. Mocno wzrosło również zapotrzebowanie na fachowców z branż „Elektryka / Elektronika / Energetyka” – w ciągu miesiąca pojawiło się o 21,7 procent więcej ofert dla specjalistów z tych dziedzin. Czyżby to skutek poszukiwań pracowników do prac wykończeniowych (instalacje elektryczne) w budownictwie?

Wysoką dynamiką wykazały się również branże z grupy „Grafika / Kreacja artystyczna / Fotografia”. W sierpniu w serwisie www.eGospodarka.pl pojawiło się o 12,3 procent więcej ogłoszeń dla specjalistów z tych dziedzin niż w lipcu. Czyżby wracał dobry czas dla branży reklamowej?

Na przeciwnym biegunie – maksymalnych spadków względnych – znalazły się w sierpniu między innymi takie branże jak „Badania i rozwój” (miesięczny spadek liczby ofert o 35,6 procent), „Rolnictwo / Leśnictwo / Ochrona środowiska” (w sierpniu o 28,2 procent mniej ogłoszeń niż w lipcu) czy „Kontrola jakości” (spadek o niemal 20 procent) .

Województwa: trzy czwarte na plusie

Zagranica ciągle rośnie

W sierpniu przyrost liczby ofert pracy zanotowano w dwunastu województwach. Spadek wystąpił w woj. lubuskim (o 2,85 procent), kujawsko-pomorskim (-2,18 proc.), warmińsko-mazurskim (-1,33) oraz – minimalny – w mazowieckim (o 0,86 procent).

Powyżej kreski znalazły się województwa: opolskie (w sierpniu o 8,4 procent więcej niż w lipcu), zachodniopomorskie (+6,4 proc.), świętokrzyskie (+6,3 proc.), lubelskie (+6,25 proc.), śląskie (przyrost o 4,85 proc.), podkarpackie (+4,1 proc.), dolnośląskie (+3,47 proc.), pomorskie (+2,83 procent), wielkopolskie (przyrost w sierpniu względem lipca o 2 proc.), podlaskie (+1,22 proc.), łódzkie (+1,16 proc.) oraz małopolskie (+0,43 procent).

Najwyższa miesięczna dynamika „geograficzna” dotyczyła jednak ofert pracy za granicą. W sierpniu na chętnych do poza Polską czekały 1.274 oferty, o ponad 9 procent więcej niż w lipcu.

W sierpniu, w grupie 90 klasyfikowanych ośrodków miejskich, liczba ofert pracy względem lipca spadła w 33 miastach, w 6 się nie zmieniła, zaś w pozostałych 51 – zwiększyła się.

Duże ośrodki miejskie w tradycyjnie już okazały się liderami wzrostów. W Warszawie w ciągu miesiąca liczba ofert pracy zwiększyła się o 1,6 procent. We Wrocławiu – o ponad 18 procent, w Gdyni oraz Katowicach – o ponad 11 procent, w Opolu – niemal 10 procent, w Łodzi o 7,4 procent, w Gdańsku o 6,6 procent. Z dużych miast poniżej kreski znalazły się m.in. Kraków (spadek o 0,97 procent), Poznań (-2,56 procent), Kielce (-3,28 procent), Szczecin (-5,45 procent), Częstochowa (spadek o 12,88 procent).

Kto może liczyć na pracę?

W Warszawie w ciągu miesiąca przybyło najwięcej ofert w branży „Edukacja / Praktyka / Staże” – nauczyciele w stolicy w sierpniu mogli liczyć na 189 ofert, o 64 więcej niż jeszcze lipcu. Chętni do podjęcia w stolicy pracy w budownictwie mogli liczyć w sierpniu na 274 ofert, to o 46 propozycji więcej niż w lipcu. W stolicy przybyło również ofert dla bankowców, lekarzy, pielęgniarek, farmaceutów, prawników oraz specjalistów od reklamy, marketingu i PR.

W Krakowie najwięcej przybyło ofert dla sprzedawców – w ciągu miesiąca liczba propozycji dla handlowców zwiększyła się o 39, osiągając poziom 423 ofert. Na więcej propozycji pracy w byłej stolicy Polski mogli w sierpniu liczyć też finansiści, budowlańcy, bankowcy.

W Łodzi przybyło pracy dla pracowników działów obsługi klienta oraz call Center, specjalistów od marketingu, reklamy i PR. Łatwiej pracę mogli znaleźć także chętni do pracy przy produkcji przemysłowej.

Pracy dla nauczycieli przybyło również w Poznaniu – w ciągu miesiąca liczba ofert dla nich zwiększyła się o 22. W stolicy Wielkopolski łatwiej pracę mogli znaleźć również specjaliści z dziedziny zarządzania oraz budowlańcy.

W stolicy Dolnego Śląska w sierpniu najwięcej przybyło propozycji dla sprzedawców. Liczba ofert dla handlowców osiągnęła we Wrocławiu w sierpniu poziom 480 sztuk. To o 104 oferty więcej niż w lipcu. We Wrocławiu problemów ze znalezieniem zatrudnienia nie powinni byli mieć również księgowi, budowlańcy oraz finansiści. Przybyło również propozycji dla informatyków oraz specjalistów z dziedziny telekomunikacji.

Podobnie jak we Wrocławiu, również w Katowicach w ciągu miesiąca najbardziej wzrosło zapotrzebowanie na handlowców. W mieście tym przybyło również propozycji pracy dla ubezpieczeniowców, budowlańców i – oczywiście – nauczycieli.

W Gdańsku w ósmym miesiącu roku przybyło pracy dla finansistów, informatyków, inżynierów telekomunikacji oraz – co już nie powinno dziwić – nauczycieli.

Dane opracowano na podstawie ogłoszeń dostępnych w serwisie www.Praca.eGospodarka.pl, pochodzących z baz danych największych polskich portali rekrutacyjnych: HRK.PL, infoPraca.pl, JOBS.PL, KarierawFinansach.pl, praca.pl, pracuj.pl, przedstawiciele.pl, qpracy.pl oraz StepStone.pl. Statystyki powstały wyłącznie w oparciu o płatne ogłoszenia, głównie ze średnich i dużych przedsiębiorstw oraz agencji pośrednictwa pracy.

Tagi: Beata Szkodzin, eGospodarka.pl

Podobne wpisy:

piątek, Wrzesień 17th, 2010 8789, Bez kategorii Komentarze są wyłączone

Kategorie

Administracja